100 dni - 100 artykułów Inspiracje Różne ciekawostki Słownik pojęć

Co to jest technika pomodoro?

Znasz to uczucie kiedy masz bardzo dużo do zrobienia i kompletnie nie ogarniasz jak się za to zabrać? Od czego zacząć? Rano dzwoni budzik i znów ta myśl, że ten dzień dopiero się zaczyna, a już nie wiesz czy uda się ogarnąć to co zaplanowałeś, choć do wieczora niby jeszcze daleko. Czy 24h na dobę to za mało? Jak zarządzać czasem?  A może źle planujemy nasz rozkład dnia? Lub brak nam samodyscypliny? Czy jest na to jakiś sposób, aby dobrze zarządzać swoim czasem? Czy czasem można w ogóle zarządzać?Zapraszam do zapoznania się z artykułem.

Planowanie i zarządzanie czasem to podstawa!

W tym artykule stosuje pewne uproszczenia. Tak na prawdę nie da się zarządzać czasem. Jedyne co można zrobić to zarządzać sobą i zadaniami w czasie. Drobna różnica w postrzeganiu czasu jest tutaj bardzo istotna. Więcej pisałem o tym tutaj. W tym artykule jednak dalej będę stosował to uproszczenie. Przy zarządzaniu sobą w czasie bardzo pomocna może okazać się technika pomodoro. Nazwa tej techniki pochodzi od… kuchennego czasomierza w kształcie pomidora. Jej celem jest skoncentrowanie się na zadaniu przez pełne 25 minut. Sedno tkwi w tym aby nie pozwolić by ktokolwiek lub cokolwiek mogło nam przerwać cykl pracy. Do tego właściwie urządzenie mierzące czas to jedyna rzecz, która będzie Ci potrzebna. Oczywiście w sieci znajdziesz też mnóstwo aplikacji, które będą Ci przydane. Ale czy chodzi tylko o odmierzanie czasu? Krótko rzecz ujmując jest to prosty sposób zarządzania swoim czasem pomagający poprawić efektywność i skuteczność swojej pracy.

technika pomodoro

Aby wprowadzić w życie tą prostą, ale jakże skuteczną technikę sporządź listę spraw, które masz do wykonania lub załatwienia w ciągu dnia. Taka lista może powstać na kartce, lub w jakieś aplikacji TO-DO. Jeśli planujesz już swój czas zgodnie z metodą GTD, na pewno będzie Ci znacznie łatwiej – wystarczy tylko, że listę swoich projektów przesuniesz na dzisiaj. Niezwykle przydatna może być taka aplikacja jak chociażby Nozbe na której na co dzień pracuję. Ustal hierarchię wartości – które rzeczy z listy stworzonej przez Ciebie są najważniejsze i pilne. Od tych priorytetowych spraw zaczniesz realizować swój dzień.
Teraz będzie Ci potrzebny czasomierz. Ustaw go, aby odmierzył 25 minut. W tym czasie w pełni skup się na zadaniu jakie masz do zrobienia. Jeśli tylko masz taką możliwość zmień przestrzeń wokół siebie. Usuń wszystkie elementy, które mogą Cię rozpraszać. Nie odbieraj smsów ani maili w tym czasie, nie zerkaj na fejsa ani nawet nie sprawdzaj czy Kryspin wrzucił nowy filmik na swój kanał. Z uwagą i koncentracją poświęć czas tylko na jednym zadaniu. Schowaj czasopisma, dokumenty lub cokolwiek innego co mogłoby wytrącić Cię ze skupienia. Pozamykaj drzwi w swoim biurze (o ile masz taką możliwość). Tylko 1 zadanie. Od początku do końca. Bez wymówek! A co jeśli je wykonasz przed upływem 25 minut? Wykreśl je z z listy i zajmij się kolejnym. Po prostu.  Kiedy Twój czasomierz odmierzy 25 minut zrób sobie 5 minut przerwy. Idź napij się szklankę wody, do toalety, czy cokolwiek innego. Po czterech takich cyklach wyznacz sobie dłuższą przerwę (20-30 minut).W tym czasie możesz np. zjeść posiłek, wyjść na krótki spacer. Bardzo ważne jest żebyś w tym czasie pod żadnym pozorem nie robił niczego co ma związek z pracą.  Każda przerwa to nagroda dla Ciebie za poprzedni wysiłek. Twój mózg musi teraz odpocząć. W praktyce szybki odkryjesz pewien paradoks – chociaż więcej odpoczywasz, robisz również dużo więcej!

Ważne jest jednak, żeby trzymać się ustalonego czasu.

Co daje stosowanie techniki pomodoro?

1) Każde kolejne wykreślone zadanie z listy bardzo cieszy, a zarówno stanowi motywację do dalszej pracy.
2) Dzięki tej technice uczymy się samodyscypliny, pracy w skupieniu bez rozpraszania umysłu, a także poprawiamy efektywność pracy.
3) Każda przerwa stanowi „przewietrzenie mózgu” dzięki czemu przez dłuższy czas będziesz mógł pracować w skupieniu.

Jeśli wdrożysz tą metodę w życie, szybko okaże się, że pomodoro to coś więcej niż tylko technika. To wręcz… jednostka czasu. Szybko zauważysz, że dzień zaczynasz planować następującymi słowami:

Ok, projekt dla Andrzeja to 2 pomodoro, a artykuł na bloga, co najmniej 3 pomodoro

Twoja głowa będzie Ci za to bardzo wdzięczna. Bez względu na to jaką osobowością jesteś – Twoja głowa lubi porządek. Są rzeczy które warto nauczyć się wykonywać na półautomacie. Wypracowanie w sobie pewnych nawyków i przyzwyczajeń pozwala zwiększyć produktywność i efektywność pracy.

pomodoro

Jak zastosować technikę pomodoro w praktyce?

  1. Kup fizyczny timer min. 25 min.

  2. Stwórz listę projektów lub zadań, które chcesz zrealizować (np. nauka do egzaminu, odpisać na maila, napisać artykuł, itp).

  3. Usuń wszystko co może Cię rozpraszać. Wyłącz telefon, TV, i wszystko inne co może odciągnąć Twoją uwagę

  4. Ustaw timer na 25 min.

  5. Rozpocznij pracę. Warto abyś w zasięgu wzroku widział timer – dzięki temu wiesz ile zostało do końca. To silny motywator żeby zdążył przed przerwą.

  6. Po 25 min zrób sobie przerwę nie dłuższą niż 5 min

  7. Rozpocznij kolejny cykl pracy

  8. Po 4 cyklu zrób sobie dłuższą przerwę

  9. Ciesz się jak wiele udało Ci się dzisiaj zrobić 🙂

 

 

Na koniec serdecznie zapraszam do obejrzenia „oficjalnego filmki” promującego tą metodą zarządzania czasem.

 

Sądzę, że może Ci się też spodobać:

  • tiktak

    super artykuł, A Ty stosujesz tą technikę? pozdro

  • Edek

    Ja przedstawię metodę podobną do tej opisanej. Jakieś 10 lat temu jak byłem na studiach i uczyłem się do jakiegoś ciężkiego egzaminu, to wypracowałem ciekawy sposób, a mianowicie naprzemiennie: porcja materiału/partyjka 10min Unreal Tournament z botami. Nie mierzyłem czasu, ale jak tylko mózg zaczął się „korkować”, to uruchamiałem „odmóżdżacz” i potem mogłem spokojnie wrócić do materiału egzaminacyjnego. Czasowo szacuję, że wyszłyby podobne proporcje tj. 5/25min. U mnie to mogło być 10/50min. Podejrzewam, że np. dałby radę jeden kilkuminutowy wyścig, 3rundki w Tekkena itp. Metoda pomodoro działa.

    • Michał

      Faktycznie to bardzo dobra metoda – takie odmóżdżanie – sam stosuje podobną – zazwyczaj jakaś prosta gierka na telefonie całkowicie mi wystarcza. Mózg się resetuje i spokojnie można wracać do pracy.

  • Świetny artykuł! Technika Pomodoro, zgodnie z założeniami jej autora, zawiera kilka dodatkowych elementów, ale Twój sposób jej stosowania w zupełności wystarcza. Ja też staram się jej trzymać w codziennej pracy, ale przyznaję, że nie jest to takie łatwe 🙂

    I jedna uwaga: do nazwy Nozbe wkradła się literówka 🙂

    • Michał

      Dzięki za uwagę! Już poprawiłem literówkę 🙂 Co do samej techniki – zdaje sobie sprawę, że sama technika zawiera więcej elementów, dlatego linkują do „oficjalnego” filmu. Z drugiej strony na ten moment dla mnie taki miks (pomodoro + GTD) jest wystarczający 🙂

      • I słusznie, myślę podobnie – żadna metoda (w tym GTD!) nie musi być stosowana przez każdego tak „kanonicznie”. Więcej zyskuje się na eksperymentowaniu, tworzeniu własnych połączeń i samodzielnym dochodzeniu do wniosków 🙂 Na naszym blogu opisaliśmy ciekawe połączenie Pomodoro i Unschedule: nozbe.com/pl/blog/pomodoro – może to Cię zainteresuje?

  • Pingback: Devlog dzień 34. – retrospekcja i poprawa kolizji – ekhart.pl()

Zapisz się do newslettera:

Jeśli chciałbym otrzymywać informację o nowych postach to serdecznie zapraszam do zapisania się do newlettera.

Ok, chcę żebyś przesyłał mi newsletter (zawsze możesz się wypisać)

autoresponder system powered by FreshMail