Ogólne

Skąd wziąć pieniądze? 5 najczęstszych mitów o sposobach pracy przez internet

Dziś o zarabianiu pieniędzy przez internet. Czasem tak się zdarza, że szybko potrzebujemy dodatkowej gotówki. Mogą to być wypadki losowe (takie jak nagła wizyta u lekarza albo naprawa samochodu), niezła okazja (np. bardzo fajny wyjazd) albo ciekawa inwestycja. Jeśli zastanawiasz się, skąd wziąć pieniądze nie wychodząc z domu i nie wtopić to zapraszam.

Postanowiłem, że potraktuje dziś ten temat trochę inaczej. Spróbuję pokazać Ci 5 najczęstszych kłamstw na temat pracy zdalnej. To raczej sugestie czego NIE ROBIĆ chcąc zacząć pracować przez internet 🙂 Jeśli szukasz konkretnych sposobów na dodatkowe pieniądze – przeczytaj aż 29 różnych pomysłów. W tym konkretnym artykule raczej chciałbym rozprawić się z mitami na temat „szybkich pieniędzy”.

Jestem zaskoczony, że w XXI wieku ludzie wciąż nie nauczyli się szukać informacji. Wciąż dają się nabrać na najprostsze tricki, które wydawałoby się istnieją już w sieci od lat.  Większość wciąż dają się nabrać, prawdopodobnie skuszona teoretycznie wielkim zyskiem przy równocześnie niewielkim wysiłki.

Ustalmy to raz na zawsze 🙂 Gigantycznego spadek od nieznanych krewnych – to jedyna sytuacja kiedy dostaniemy duże pieniądze, tak po prostu bez pracy własnej. W każdym innym przypadku, aby wygenerować pieniądze potrzebna jest praca. Można oczywiście pracować mądrze.

Chciałbym, abyś miał jasność i chciałbym to podkreślić jeszcze raz. Jestem zwolennikiem ciężkiej pracy. Ale przede wszystkim mądrej pracy! Nie trzeba wcale kopać rowów, aby mówić o ciężkiej pracy. Aktualnie bardzo mocno rozwijam swoją wiedzę w kierunku SaaS i całej strefy start-upowej (już niedługo postaram się dzielić zdobytą wiedzą tutaj). Jestem gorąco przekonany, że nowoczesne technologie, sprzedawanie różnego rodzaju oprogramowania w modelu abonamentowym (pod warunkiem, że nasz pomysł realnie pomaga i rozwiązuje czyiś problem) to właśnie dobry model biznesowy. Sam aktywnie pracuje nad stworzeniem skalowanej i potrzebnej usługi. Czytam bardzo dużo na temat metody lean, tworzenia usług, zarządzaniu klientami, różnymi modelami analitycznymi itd. Przy tej okazji czytam również sporo na temat generowania pieniędzy i optymalizacji podatkowej.  Jestem zaskoczony jak wiele fałszywych informacji jest w internecie na ten temat. Nie dziwię się, że potem większość osób utożsamia pracę online jako oszustwo. Zajmijmy się w takim razie najpopularniejszymi metodami na „zarabianie przez internet”.

1) Zarabianie na loterii

Jestem zaskoczony popularnością hazardu. Mój zazwyczaj analityczny umysł, nie może pojąć dlaczego ludzie wydają tak wielkie pieniądze na automatach, loteriach itp. Osobiście wręcz obrzydzają mnie punkty, które wyrosły na moim osiedlu. Kioski ruchu przerobione na jaskinie hazardu. Automaty są wszędzie. Na stacja benzynowych. W sklepach spożywczych. W pubach. W kinach. Wszędzie.

fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Dlaczego ludzie grają? Prawdopodobnie liczą na szybkie pieniądze. Spodziewają się, że ich życie nagle się odmieni. Znalazłem kilka ciekawostek, które może pozwolą Ci uwierzyć, że to nie działa. Matematyka jest nieubłagana, prawdopodobieństwo skreślenia prawidłowych sześciu cyfr w Lotto wynosi 1:13 983 816. Jeden do prawie czternastu milionów!

Grafika z Lotto.pl

Prawdopodobieństwo śmierci w katastrofie lotniczej wynosi jakieś 1:1.500.000. Słownie: jeden do półtora miliona, licząc to prawdopodobieństwo w skali jednego roku.  Co to oznacza w praktyce? Istnieje znacznie większe prawdopodobieństwo, że umrzesz w katastrofie lotniczej NIGDY nie wsiadając do samolotu niż to, że wygrasz w Lotto. Według innych badań ponad 41 proc. hazardzistów przyznało, że zaczęło grać w momencie kiedy pojawiły się dziury w domowym budżecie! To pewien paradoks – im mniej masz pieniędzy, tym chętniej je ryzykujesz? Absurdalna sprawa.

Znaczna większość ludzi po prostu traci na graniu na automatach lub w najlepszym przypadku wychodzi na zero. Ponad to tego typu „niewinne gry” uzależniają i to często bardziej niż narkotyki ponieważ głównie jest to uzależnienie psychicznie – a pokus wszędzie w koło jest mnóstwo – tego typu punkty naprawdę opanowały świat! A przecież jest jeszcze internet… Jeśli chcesz zarobić dodatkowe pieniądze – zdecydowanie nie graj na automatach i nie uprawiaj hazardu!

 

2) Zarabianie w HYIP

Czym jest HYIP? To „mądra” i nowa nazwa dla piramidy finansowej. HYIP (High Yield Investment Program) – to po prostu programy inwestycyjne wysokiego ryzyka. Tak wysokiego, że prawie wszyscy na tym tracą. W teorii stopa zwrotu w tych systemach jest niesamowicie wysoka. Wręcz nieproporcjonalnie wysoka w stosunku do włożonego wkładu oraz czasu. Obiecują wyniki na poziomie nawet 30-40% w skali kilku dni!

Programy typu HYIPE są po prostu „cyber-przestępstwami”. Zazwyczaj tego typu programy działają dosyć krótko – od kilku tygodni do maksymalnie kilku miesięcy. Autorzy programów HYIP sugerują czasami nawet powiązania ze znanymi instytucjami finansowymi i sektorem bankowym – kłamiąc wprost.

Do najbardziej znanych oszustw należą:

  • Profit Clicking
  • OSGOLD
  • PIPS
  • Geniusfunds (Cypr)
  • Ginsystem (Singapur)
  • Solidinvestment (Stany Zjednoczone)
  • City Limouzine (Indie)
  • Make-Milion
  • Royalty7
  • ZEEK rewards
  • United PayCheck
  • Genius Bank
  • Bannersbroker

Jeśli przejrzysz jakąkolwiek grupę na facebooku, zachęcającą do pracy przez internet – na 100% zostaniesz zalany ofertami tego typu.

Jeśli ktoś, namawia Cię do zakupu „adpacków” lub proponuje inwestycje na poziomie 5$ dzięki czemu zarobisz 50$ – uciekaj!

3) Zarabiaj w MLM

Dochód pasywny nie istnieje. Każdy dochód wymaga pracy. Czasem mniejszej, czasem większej ale pieniądze zawsze wymagają czasu i pracy. Wyznawcy MLMu przekonują, że wystarczy teraz popracować 20, 30 minut dziennie i w krótkim czasie zostaniesz milionerem i złotą orchideą.  Przeczytaj dlaczego nigdy nie osiągniesz sukcesu w MLM.

Metody zwolenników są coraz bardziej przemyślane. Bardzo często znajdziesz tego typu propozycje pod przykrywą ofert pracy w domu. Często zostaniesz poproszony i przesłanie CV! Głównie po to, aby wybadać czy dysponujesz dużą grupą kontaktów.

Ustalmy raz a dobrze – możesz lepiej zaangażować swój czas! Zarobisz prawdopodobnie dużo więcej, jeśli zaczniesz rozwijać swoje własne usługi

4) Weź kredyt lub załóż konto w banku

Oczywiście czasem jesteśmy zmuszeni ratować się pożyczką. Czasem niektóre kredyty mogą być nawet bardzo pomocne np. te związane z zakupem nieruchomości pod inwestycje. Najgorsze jednak co możesz zrobić, to brać kredyty wyłącznie na potrzeby konsumenckie. Zasadniczo jestem ogromnym przeciwnikiem kredytów w dowolnej formie. Choć to potencjalne łatwe i szybkie pieniądze – niosą ze sobą wielkie ryzyko.

Ostatnio spotkałem się z przedziwnymi ofertami zarabiania przez internet. Zleceniodawca prosi o wykonanie „testów” 5 różnych kont bankowych. Wystarczy przez specjalny formularz założyć konto w danym banku, zrobić kilka wewnętrznych przelewów, a na koniec wypełnić krótką ankietę.

To niezwykle przemyślany i dziwny mechanizm. Na afiliacji bankowej można zarobić na prawdę dużo (jeśli nie wiesz czym jest afiliacja przeczytaj ten artykuł) Świetnym przykładem jest chociażby Michał Szafrański lub Michał Pałka. To przykłady osób, które zarobiły bardzo duże pieniądze właśnie w ten sposób.

Ci sprytni zleceniodawcy wykorzystują ten mechanizm. Za polecenia niektórych kont bankowych mogą zostać nagrodzeni kwotą 150-200 zł. Ty natomiast otrzymasz z tego może 50 zł za sztukę. Oraz aktywnymi rachunkami bankowymi.

Jeśli potrzebujesz dodatkowych pieniędzy – uważaj na tego typu oferty! A przede wszystkim zdecydowanie nie ratuj się kredytem!

5) Opcje binarne i forex.

Forex to giełda walutowa. W dużym uproszczeniu chodzi o przewidywanie, które pary walut w stosunku do siebie wzrosną lub zmaleją. Czy dolar w stosunku do złotówki umocni się, czy raczej osłabnie? „Zakładasz się o to”. Ale giełda ta jest niesamowicie dynamiczna. Z godziny na godziny może okazać się, że straciłeś dużą kwotę. Dodatkowo brokerzy proponują Ci różnego rodzaju dźwignie – wpłacasz 100 dolarów, ale operujesz kwotą 1000 razy większą. Fakt jest prosty – ogólnie rzecz ujmując na forexie zarabiają tylko brokerzy. Polacy stracili na rynku forexie około 400 mln zł w ciągu roku! (źródełko informacji). Forex jest więc połączeniem hazardu i loterii opakowanej wieloma teoriami. Jeśli więc chcesz zacząć zarabiać przez internet – zdecydowanie unikaj giełdy tego typu! Po prostu stracisz pieniądze.

To moje TOP 5 najpopularniejszych oszustów związanych z pracą online.

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak zacząć pracować jako freelancer – sprawdź mój kurs:
Jak zarabiać przez internet jako freelancer

 

Jego skróconą i darmową wersję znajdziesz w serii artykułów – kliknij tutaj.

A Ty znasz jeszcze inne ściemy?

Sądzę, że może Ci się też spodobać:

Zapisz się do newslettera:

Jeśli chciałbym otrzymywać informację o nowych postach to serdecznie zapraszam do zapisania się do newlettera.

Ok, chcę żebyś przesyłał mi newsletter (zawsze możesz się wypisać)

autoresponder system powered by FreshMail