KURS: Jak zarabiać w internecie?

4 pomysły na biznes w gorące lato

pomysł na biznes w wakacje

Dziś kolejna porcja pomysłów na biznes. Lato w tym roku jest wyjątkowo szalone – bardzo gorąco i bardzo duszno a zaraz potem burza, deszcze i nawałnica. Mimo to lato to rozkwit różnych pomysłów na własną działalność gospodarczą.

Przejdźmy od razu do konkretów. Te 4 pomysły postanowiłem ustawić w kolejności od najłatwiejszego w realizacji do najtrudniejszego.

Sprzedaż wody, lemoniady i lodów w centrum miasta

Zainspirowany dawno widzianym artykułem na blogu podróżniczym (niestety linku nie pamiętam). Jeden z blogerów opowiadał tam o tym, że zostali okradnięciu z większości kasy, a musieli podróżować dalej. Wykombinowali więc jak szybko pomnożyć ostatnie 100$. Kupili w w jakimś Tesco lodówkę przenośną, kilka zgrzewek wody i wyprosili w restauracji możliwość napełnienia jej lodem. A następnie w ścisłym centrum bodajże Pragi zaczęli sprzedawać zimne butelki pół litrowej wody – za 2x tyle co w sklepie. Kalkulacja jest bardzo prosta. Kup 40 butelek po 1$  sprzedaj je za 80$ dolarów.

Zaspakajali bardzo konkretną potrzebę w bardzo konkretnym miejscu. To nie jest przepis na biznes, na którym da się zarobić pierwszy milion. Ale jeśli na szybko potrzebujesz po prostu dodatkowej gotówki – to dobry plan.

Bo przecież można to sprytnie rozbudowywać – z wody zrobić lemoniadę (i sprzedawać 3x) albo dołożyć lody w drugiej lodówce.

To bardzo sprytny pomysł na biznes. 

W dodatku miejsca, które są popularne i często odwiedzane przez turystów to tylko początek. Zaraz później możesz pomyśleć o sprzedaży produktów, których brakuje w określonych miejscach. Ile ja bym dał za szampon na biwaku (gdy o nim zapomniałem) albo za pyszną owsiankę/jogurt na drugi dzień rano! Wadą jest to, że możesz nie trafić i kupić produkt, który się nie sprzeda. W dodatku, niektóre produkty mają krótki termin ważności. Jest więc to pewne  ryzyko…

Możesz też oczywiście pójść po bandzie i kupić profesjonalne stanowisko do sprzedaży lodów z roweru. Cena tego typu sprzętu to ok. 16 000 zł.

Pomysł na biznes – odkomarzanie

A skoro jesteśmy już przy biwakach i odpoczynku latem. Nic tak bardzo nie wkurza, jak milion latających komarów w miejscu, w którym chcesz zrobić grilla i odpocząć.

Tutaj na start zaczynamy z większymi wydatkami. Spryskiwacz spalinowy i środki przeciw komarom kosztują. Taki spryskiwacz o pojemności ok. 20l kosztuje od 350 zł. Do tego cena samego preparatu – nie więcej niż 200 zł czasami nawet mniej. Oczywiście pozostaje jeszcze koszt dojazdu do klienta, koszt pozyskania klienta czy w końcu ewentualny pracownik. Cena za taki oprysk – 1 km2, jakie obowiązują na rynku, wahają się od 100 do 300 zł. Jak widać więc kwota zwraca się więc dość szybko. I tutaj podobnie wyobrażam sobie to właśnie w taki sposób – ruszasz „na miasto” podchodzisz bezpośrednio pod drzwi pensjonatu i nawet pytasz bezpośrednio turystów. Rynek jest ogromny! Pomyśl sobie o tych wszystkich biwakach, polach namiotowych, miejscach na biwak wzdłuż trasy kajakarskiej.

Oczywiście pozostaje kwestia etyczna – czy zabijanie owadów chemią, nie szkodzi również środowisku. Nad odpowiedzią musisz pochylić się sam.

Riksza rowerowa

Miliony Azjatów nie mogą się mylić. To jeden z najpopularniejszych i najłatwiejszych pomysłów na biznes.

W moim rodzinnym Poznaniu na cmentarzu można spotkać kilka osób, które oferują przewiezienie w dowolne miejsce za kilka złotych.

Weźmy dowolne ładne turystyczne miejsce. Gorąco i sporo ludzi. I opcja przejechania 2 km za 10 zł. A przecież na mecie na pewno czekają już kolejne osoby, które chcą jechać w drugą stronę!

Jedyną wadą jest koszt samego roweru. Konstrukcja musi być stabilna, wygodna i ładna jeśli ktoś ma Tobie zaufać. Dla Twojego gościa ma to być przyjemność! Czemu by nie połączyć tego pierwszego pomysłu i rikszy? Przecież bagażnik jest spory 🙂

Zawsze też możesz pójść krok dalej i jeśli masz warunki – zostać producentem takich rowerów lub zatrudniać pracowników, którzy w Twoim imieniu będą jeździli!

Później jedyny koszt to zakwasy 🙂

Klimatyzacja jako pomysł na biznes

Tutaj niestety wchodzimy w faktycznie spore koszty. Widzę tutaj dwa pomysły, które można zrealizować. Ciekawym pomysłem byłoby wynajmowanie stojących klimatyzatorów właśnie dla właścicieli apartamentowców. Innym słowy – dogadujesz się z kimś, kto wynajmuje apartamenty nad jeziorem. Proponujesz następujący układ, wynajmujący mają możliwość wypożyczyć od Ciebie klimatyzator. Dzięki temu wynajmujący może znacznie podnieść standard, równocześnie bez dużej inwestycji. W teorii win-win.

Inną kwestią jest firma zajmująca się instalacjami klimatyzacji.  Choć do samego założenia firmy nie są potrzebne specjalne zezwolenia czy koncesje, ale jednak aby instalować klimatyzację trzeba mieć uprawnienia do obsługi urządzeń zawierających gazy niebezpieczne. Powinniśmy posiadać też odpowiednią wiedzę, jak zaprojektować instalację. Kolejną kwestią jest również  oczywiście dobór sprzętu. Po krótkim researchu wydaje się, że na rynku króluje klimatyzacja  LG – biorąc pod uwagę wsparcie i ceny, które widnieją na ich stronie. Przeglądałem również z kilka porównań sprzętu i ponownie chyba to właśnie LG wypada najkorzystniej.

Równocześnie na rynku jest spora konkurencja – pozornie niewielka bariera wejścia i wysokie marże kuszą wielu. Idealny przepis na biznes to wybranie idealnej niszy – odradzałbym tutaj od razu rzucanie się na duże instalacje. Może warto byłoby właśnie wyspecjalizować się w małych hotelach i apartamentach.

A Wy? Znacie jakieś inne pomysły na biznes w lecie?

Sądzę, że może Ci się też spodobać:

Zapisz się do newslettera:

Jeśli chciałbym otrzymywać informację o nowych postach to serdecznie zapraszam do zapisania się do newlettera.

Ok, chcę żebyś przesyłał mi newsletter (zawsze możesz się wypisać)

autoresponder system powered by FreshMail